System rezerwacji dla salonu

Klienci zapisują się wieczorem, w weekend i w drodze, czyli wtedy, gdy nie ma kto odebrać telefonu. Rezerwacja online przejmuje tę część pracy: człowiek sam wybiera wolny termin, a Ty widzisz gotowy zapis w kalendarzu.

Co zmienia się w pierwszym tygodniu

Najbardziej widoczna zmiana to nie liczba zapisów, tylko czas, którego przestajesz tracić przy telefonie. Ustalenie terminu przez telefon zajmuje kilka minut i trafia w środek strzyżenia. Dziesięć takich rozmów dziennie to godzina, za którą nikt nie zapłaci.

Druga zmiana jest cichsza i ważniejsza: przestają znikać ludzie, którzy dzwonili, gdy akurat nie mogłeś odebrać. Oni nie napiszą drugi raz, po prostu zadzwonią gdzie indziej.

  • Link do zapisów wstawiasz w bio na Instagramie, w profilu Google albo w odpowiedzi na wiadomość
  • Termin jest trzymany dziesięć minut, póki klient wypełnia dane, więc dwie osoby nie dostaną tej samej godziny
  • Rezerwacja od razu trafia do kalendarza właściwego pracownika

Nieobecności i co z nimi robi przypomnienie

Nieobecność to najdroższa zwykła strata w salonie: czas jest zarezerwowany, pracownik na miejscu, przychodu nie ma. A najczęstszą przyczyną nie jest brak zainteresowania, tylko to, że człowiek zapomniał o terminie ustalonym trzy tygodnie wcześniej.

Automatyczne przypomnienie dzień wcześniej i dwie godziny wcześniej usuwa tę przyczynę. A gdy klientowi zmienią się plany, ma link, którym sam odwoła wizytę, więc termin zwalnia się dla kogoś innego zamiast przepaść.

Kalendarz, który nie przeszkadza

Kalendarz w salonie obsługuje się między klientami, w pośpiechu i często na telefonie. Dlatego dzień i tydzień mieszczą się na jednym ekranie, nowy wpis dodaje się przytrzymaniem palca, a przeniesienie terminu to przeciągnięcie, a nie okno z pięcioma polami.

Godziny pracy, przerwy i urlopy wpisujesz raz, a strona rezerwacji sama ich pilnuje, więc nikt nie zapisze się na czas, gdy jest zamknięte.

FAQ

Czy klient musi coś instalować?

Nie. Rezerwacja działa w przeglądarce pod zwykłym linkiem, na telefonie i na komputerze, i nie wymaga zakładania konta.

Czy mogę zostawić też zapisy telefoniczne?

Tak i większość salonów tak robi. Wizyty umówione przez telefon wpisujesz do tego samego kalendarza, więc terminy się nie nakładają.

A jeśli chcę mieć online tylko część usług?

Każdą usługę możesz wyłączyć z rezerwacji online. Zostanie w cenniku i w kalendarzu, tylko klient nie zapisze się na nią sam.

Ile to kosztuje?

Ayzora jest teraz we wczesnym dostępie za darmo, ze wszystkimi funkcjami i bez karty przy rejestracji. Salony, które dołączą na tym etapie, dostaną najlepsze warunki po wprowadzeniu cennika.

Sprawdź to na swoim salonie

Założenie zajmuje kilka minut i nie wymaga karty. Link do zapisów dostajesz od razu.

Załóż salon za darmo